Dziecko ma problemy w szkole
29 maja 2019
Biofeedback Rzeszów

POWRÓT

29 maja 2019
Wielu rodziców marzy o tym, aby ich pociechy radziły sobie w szkole lepiej. Nie chodzi tutaj tylko o lepsze oceny czy odrobione zadania domowe, ale również o zachowanie. Jeżeli wierzysz,
16 kwietnia 2019
Znajdziesz go w tysiącach różnych produktów - od gum do żucia, przez serki i sosy, aż po napoje. Niskokaloryczny, dwieście razy bardziej słodki niż cukier. Zamknięty w niewielkich, białych granulkach
10 kwietnia 2019
Kto z nas choć raz w życiu nie był na ŻADNEJ DIECIE, niech pierwszy rzuci kamień. Nie ma co się oszukiwać, moda na różnego rodzaju alternatywne systemy żywienia stale rośnie.
03 kwietnia 2019
Wiesz już czym jest stres i jakie są jego konsekwencje (no chyba, że jeszcze nie czytałeś artykułu na ten temat, link znajdziesz tu) W dzisiejszym poście przybliżę Ci 5 niezwykle
03 kwietnia 2019
Jeśli odczuwasz objawy stresu, nie jesteś sam! Szacuje się, że około 85% wizyt u lekarza(z psychologiem włącznie) była związana z jego negatywnymi skutkami. Rynek pigułek i proszków uspokajających regularnie zwiększa
03 kwietnia 2019
Wiedząc o tym jak wygląda nauka z naukowego punktu widzenia (jeśli jeszcze nie czytałeś poprzedniego artykułu, klikaj) – możemy przejść dalej, czyli do sprawdzonych strategii metakognitywnych, które każdemu, nawet najbardziej

Wielu rodziców marzy o tym, aby ich pociechy radziły sobie w szkole lepiej. Nie chodzi tutaj tylko o lepsze oceny czy odrobione zadania domowe, ale również o zachowanie. Jeżeli wierzysz, że Twoje dziecko stać na więcej, mam dla Ciebie 3 rady, które zdecydowanie pomogą uwolnić potencjał Twojej latorośli.

 

Zanim przejdziemy do konkretów, chcę jeszcze nadmienić, że jest mnóstwo rzeczy, które możemy zrobić dla naszego dziecka, aby mu pomóc, natomiast te 3 kroki, są moim zdaniem najefektywniejsze i najprostsze do zrealizowania.

 

Miejsce, czas i otoczenie.

 

Dziecko powinno mieć dogodne miejsce do nauki. Biurko pozbawione jakichkolwiek rozpraszaczy; komputera, telefonu czy zabawek. Dodatkowo, miejsce do nauki powinno od razu kojarzyć się z uczeniem się, dlatego zaopatrzmy je w mapę, książki czy przyrządy do pisania. Dążmy do tego, żeby mózg dziecka siadającego w swojej przestrzeni do odrabiania zadań, automatycznie przełączał się na tryb "nauki".

 

Zadbajmy również o odpowiednie oświetlenie w pokoju, dzięki któremu organizm będzie męczył się wolniej.

 

Czas nauki powinien być dopasowany do potrzeb dziecka, nie do kalendarza rodziców, jak to często bywa. Najlepiej będzie jeżeli czas na naukę będzie przypadał zawsze na tą samą godzinę. (Tylko nie każemy uczyć się dziecku zaraz po szkole, ponieważ wtedy jest zmęczone i zbyt uszczęśliwione powrotem do domu, do rodziców.) Wybierzmy taką godzinę, żeby dziecko nie było śpiące czy głodne. Zazwyczaj najlepsze godziny to 17-18, ale oczywiście dopasujmy je indywidualnie.

 

Otoczenie jest niezmiernie ważne. Wpływa m. in. na nasze zachowanie oraz nastrój. Dlatego zachęcam do stworzenia "naukowej" otoczki w całym domu. Mam tutaj na myśli to, że jeżeli chcemy, żeby dziecko się uczyło, a sami w tym czasie oglądamy telewizję lub przeglądamy facebooka, to szybko odbierzemy dziecku motywację i chęci. Zmotywujmy pociechę tym, że sami też będziemy się uczyć/pracować i kiedy wszyscy skończymy, zrobimy coś dla rozrywki. W końcu większość dzieciaków chce robić to samo co rodzice.

 

Zdrowie, dieta i ruch.

 

Trudności z koncentracją, nerwowość czy brak zdolności i chęci do nauki, mogą wynikać ze złej diety dziecka i za małej ilości ruchu. Duże ilości cukru w diecie powodują, że dziecko ma gwałtowne skoki energii zaraz po posiłku a po nich epizody apatii lub "lenistwa". Jedne i drugie wykluczają efektywną naukę, ponieważ powodują rozstrojenie organizmu i  zaburzają jego naturalną równowagę. Dlatego zastanów się kilka razy zanim znowu spakujesz dziecku do szkoły batonika, drożdżówkę czy "zdrowy" pomarańczowy soczek, który w jednej szklance zawiera około 5 łyżeczek cukru. (Więcej w tym artykule: Stresujące jedzenie #CUKIER)

 

Zadbajmy o zdrową dietę dziecka, bogatą w minerały, mikroelementy, warzywa, owoce i wodę.

 

Aktywność fizyczna to jedna z podstawowych potrzeb ludzkich –  to nie jest coś, co robią tylko sportowcy, albo ludzie którzy chcą schudnąć. Ćwiczyć powinien każdy. Podczas uprawiania sportu wytwarzane są hormony szczęścia, dotlenia się mózg, przyspiesza krążenie krwi oraz metabolizm. Dziecko, które nie uprawia żadnego sportu będzie narażone na depresję, otyłość, choroby oraz wady postawy.

A jeśli Twoje dziecko nie chce uprawiać żadnego sportu, to pamiętaj, że dzieci uczą się przede wszystkim od rodziców. Jeśli sami będziecie aktywni fizycznie, będziecie spacerować, chodzić na basen czy rower, dziecko na pewno z chęcią dołączy. Dzięki czemu zadbacie nie tylko o Wasze zdrowie, ale też o dobre relacje rodzinne.

 

Umiejętność uczenia się, koncentrowania i kontrolowania emocji.

 

Szkoła powinna uczyć nas podstawowych umiejętności niezbędnych do efektywnej nauki; strategii metakognitywnych, umiejętności szybkiego czytania, koncentrowania się, tworzenia notatek czy map myśli. Niestety program nauczania już jest przepełniony i póki co nie zapowiada się, aby wystarczyło czasu na dodatkowy przedmiot, jakim byłaby metodyka uczenia się. Dlatego na ten moment los dziecka jest w rękach rodziców. W warunkach domowych, bez problemu możemy nauczyć dzieci robienia skutecznych notatek, rysowania czy map myśli. Wystarczy, że sami poczytamy trochę na ten temat lub zasięgniemy rady specjalistów, żeby potem podczas nauki podpowiadać w jaki sposób syn lub córka może radzić sobie z określonymi zadaniami. Jednak pamiętajmy, żeby nie rozwiązywać zadań za dziecko. Kilka przydatnych rad można znaleźć również tutaj (artykuł: Jak się uczyć?)

 

Jako rodzic, pomagajmy również zrozumieć dziecku, że najlepsze efekty mamy, kiedy uczymy się regularnie, a nie tylko do sprawdzianów. Cała sztuka polega na tym, żeby zbudować w dziecku przekonanie, że uczymy się dla wiedzy, nie tylko dla oceny.

 

Jeżeli chodzi o pomoc specjalistów, możemy zapisać dziecko na kurs szybkiego czytania, kurs językowy (uczenie się nowych języków bardzo rozwija) oraz na sesje BIOFEEDBACKU połączone z nauką strategii uczenia się (o biofeedbacku więcej TUTAJ).

 

Warto również zauważyć, że tego typu inwestycje, są najczęściej jednorazowym wydatkiem, a benefity z nich płynące, mogą mieć bardzo pozytywny wpływ na teraźniejszość i przyszłość dziecka.

 

W razie jakichkolwiek pytań, jak najbardziej zapraszam do kontaktu, jeżeli tylko będę znał odpowiedź, z chęcią pomogę.

JAK POMÓC DZIECKU W NAUCE?

CREATED WITH PASSION

Biofeedback Rzeszów
Biofeedback Rzeszów